Czy można wystąpić o odszkodowanie od rolnika i zakładu ubezpieczeń za zawalenie się na osobę trzecią budynku wchodzącego w skład gospodarstwa rolnego?

Inspirację do napisania niniejszego artykułu stanowiło następujące pytanie czytelnika bloga:

Nazywam się Stefan Z. Mieszkam w małej wsi w województwie mazowieckim. Dnia 10 września 2015 roku pomagałem swojemu sąsiadowi przy kopaniu ziemniaków. Gdy wróciliśmy z pola, zacząłem zrzucać ziemniaki z wozu do piwnicy sąsiada. Wydawało mi się, że z jednej z opon wozu ucieka powietrze. Położyłem się pod wóz i zacząłem sprawdzać co się dzieje. Nagle wóz zawalił się i zostałem przygnieciony przez wóz i przez ziemniaki. Trafiłem do szpitala. Miałem uszkodzoną prawą nogę i prawą rękę. Przez kilka miesięcy chodziłem na rehabilitację. Czy mogę wystąpić o odszkodowanie od mojego sąsiada lub od zakładu ubezpieczeń, z którym mój sąsiad zawarł umowę ubezpieczenia OC w związku z posiadanym gospodarstwem? Proszę o odpowiedź”.

W pierwszej kolejności pragnę wskazać, iż kwestie dotyczące ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej rolników z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego zostały uregulowane w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z dnia 22 maja 2003 roku (Dz. U. Nr 124, poz. 1152).

Zgodnie z art. 50 ust. 1 w/w aktu normatywnego: z ubezpieczenia OC rolników przysługuje odszkodowanie, jeżeli rolnik, osoba pozostająca z nim we wspólnym gospodarstwie domowym lub osoba pracująca w jego gospodarstwie rolnym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z posiadaniem przez rolnika tego gospodarstwa rolnego szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia.

Wedle wyżej wymienionej normy prawnej, poszkodowany ma prawo do odszkodowania z OC gospodarstwa rolnego w sytuacji, w której rolnik, osoba pracująca w jego gospodarstwie rolnym lub pozostająca z nim we wspólnym gospodarstwie domowym są obowiązani do odszkodowania za powstałą szkodę, a pomiędzy niniejszym działaniem albo zaniechaniem a wyrządzoną szkodą istnieje tzw. bezpośredni związek przyczynowy. Ponadto, czynność, która była przyczyną powstania szkody musi mieć bezpośredni związek z posiadaniem niniejszego gospodarstwa rolnego.

W świetle wyżej zacytowanego uregulowania wątpliwości budzi kwestia odpowiedzialności rolnika i zakładu ubezpieczeń, z którym została zawarta umowa OC z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego, za zawalenie się na osobę trzecią budynku wchodzącego w skład gospodarstwa rolnego.

Rozwijając niniejszą tematykę, należy podkreślić, iż odpowiedzialność ubezpieczyciela ma charakter gwarancyjny i jak słusznie wskazał Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny z dnia 24 września 2014 roku w sprawie o sygn. akt I ACa 863/14: „(…) zarówno o powstaniu tej odpowiedzialności, jak i jej zakresie decyduje odpowiedzialność cywilna rolnika, jak i każdej osoby, która pracując w gospodarstwie rolnym wyrządziła szkodę. Zatem odpowiedzialność ubezpieczyciela ma charakter akcesoryjny i będzie istnieć pod warunkiem istnienia odpowiedzialności cywilnej osoby ubezpieczonej (…)”. W związku z czym, analizując odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń, w pierwszej kolejności powinniśmy rozważyć czy rolnik lub inna osoba pracująca w gospodarstwie rolnym ponosi odpowiedzialność za wyrządzenie osobie poszkodowanej szkody na skutek zawalenia się na poszkodowanego budynku wchodzącego w skład gospodarstwa rolnego.

W celu lepszego zrozumienia problemu warto posłużyć się przykładem. Otóż, Sąd Okręgowy w Krakowie – I Wydział Cywilny rozpatrując sprawę o sygn. akt I C 491/13 ustalił następujący stan faktyczny: „(…) W.S. posiada gospodarstwo rolne w miejscowości (…), gmina P. specjalizujące się m.in. w hodowli gęsi. W dniu 18 czerwca 2009 roku powódka wraz ze swoim synem przebywała na terenie tego gospodarstwa rolnego pomagając nieodpłatnie W.S. (swojemu swatowi), z innymi sąsiadami, między innymi z J.S., w łapaniu gęsi do skubania. Obok kurnika, gdzie łapane były gęsi, znajdowała się sterta siana o kształcie prostopadłościanu, wysoka na 4-6 m, tworzona przez dwa lata, przykryta na górze plandeką. Siano było w belach, po około 15 kg każda, gdy było zamoknięte. Aby ułatwić łapanie gęsi, osoby pracujące w tym dniu wykonały specjalne stanowiska z beli siana, ustawiając bele obok siebie. Do tych stanowisk zaganiano po kilka gęsi. Skubanie gęsi było zmechanizowane. Bele wyjmowane były ze sterty z dołu i z warstw zewnętrznych, z miejsc gdzie były dostępne. Bele, zwłaszcza w warstwach zewnętrznych były zamoknięte. W.S. nie dokonał kontroli stanu sterty przed rozpoczęciem skubania gęsi w tym dniu, nie nadzorował wyciągania beli siana, nie poinstruował pracujących w tym dniu o prawidłowym i bezpiecznym sposobie wyjmowania beli siana. Kiedy powódka przechodziła obok sterty siana, zaganiając i łapiąc gęsi, bele w ilości około 20 sztuk osunęły się, przewróciły ją i zasypały. Obsunęły się bele z warstwy zewnętrznej, podebrane, pod wpływem ciężaru zamokniętych beli górnych. Pierwszej pomocy leżącej na ziemi powódce udzielił przechodzący obok J.S. oraz syn B.R. Powódka w wyniku wypadku nie straciła przytomności, jednakże odczuwała silny ból w kręgosłupie, krwawiła z ust (…)Po zbadaniu stwierdzono u niej obrażenia w postaci złamania przednio górnej powierzchni trzonu L1, wieloodłamowego złamania trzonu kręgu L4 z przemieszczeniem fragmentów kostnych do kanału kręgowego z towarzyszącym złamaniem blaszki granicznej po stronie prawej i wyrostka kolczystego, stłuczenia głowy, stłuczenia kręgosłupa szyjnego. Zastosowano leczenie zachowawcze środkami przeciwbólowymi. Powódka następnie została przekazana do dalszego leczenia ortopedycznego na Oddział Urazów i Chorób Kręgosłupa do Wojewódzkiego Szpitala (…) w P. W okresie od dnia 25 czerwca 2009 roku do dnia 6 lipca 2009 roku powódka przebywała na leczeniu w Wojewódzkim Szpitalu (…) (…) w P., gdzie w dniu 26 czerwca 2009 roku poddana została w narkozie repozycji i stabilizacji sposobem transpedikularnym kręgów na pozycjach L3-L5, rewizji kanału kręgowego z odbarczeniem struktur nerwowych. W szpitalu przebywała 12 dni, została z niego wypisana z zaleceniami oszczędnego trybu życia, zakazem schylania się, wykonywania ruchów skrętnych, ograniczeniem siedzenia do minimum. Powódka miała zalecony bezwzględny zakaz podnoszenia i dźwigania ciężarów, miała zlecone kontynuowanie ćwiczeń według wskazanych w szpitalu schematów. W czasie pobytu w szpitalach powódka obawiała się czy odzyska zdolność sprzed wypadku, czy będzie mogła chodzić. Powódka dalsze leczenie rehabilitacyjne przeszła w domu (…)”.

Nie sposób nie wskazać, iż wspomniane „bele” nie należą do kategorii „budynków wchodzących w skład gospodarstwa rolnego”, jednak idealnie oddają opis kwestii odpowiedzialności rolnika oraz ubezpieczyciela za zawalenie się budynku/przedmiotu znajdującego się w obrębie posiadanego gospodarstwa na osobę trzecią.

Wracając do kazusu, rozważając kwestię odpowiedzialności W.S., Sąd Okręgowy w Krakowie stwierdził, iż: „(…) w niniejszej sprawie podstawą odpowiedzialności rolnika jest przepis art. 415 KC, przewidujący odpowiedzialność sprawcy szkody na zasadzie winy w postaci bądź winy umyślnej bądź winy nieumyślnej np. niedbalstwa, które polega na niedołożeniu wymaganej w stosunkach danego rodzaju staranności, niezbędnej do uniknięcia skutku, którego sprawca nie chciał wywołać (por. wyrok SN z dnia 8 lipca 1998 r., sygn. akt III CKN 574/97). W ocenie Sądu Okręgowego W.S. ponosi winę za szkodę jakiej doznała powódka w przedmiotowym zdarzeniu z dnia 18 czerwca 2009 roku. W.S. jako właściciel gospodarstwa rolnego winien zadbać o to, by znajdujące się na terenie jego gospodarstwa bele z sianem były poukładane w taki sposób w stertę, by nie mogły się samoczynnie obsunąć, powinny być także właściwie wyjmowane ze sterty. Powinien też nadzorować pracę świadczoną w ramach pomocy rodzinnej i sąsiedzkiej, zapewniając pomagającym mu osobom bezpieczne warunki pracy. W.S. zatem w ocenie Sądu można przypisać w sprawie winę nieumyślną w postaci niedbalstwa, co uzasadnia jego odpowiedzialność przewidzianą w art. 415 KC (…)”.

Konkludując, w odpowiedzi na pytanie czytelnika bloga Stefana Z., należy wskazać, iż w pierwszej kolejności wyjaśnienia wymaga okoliczność czy sąsiad Stefana Z., tj. właściciel gospodarstwa rolnego ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną Stefanowi Z. w związku z zawaleniem się wozu z ziemniakami. Sprawstwo sąsiada Stefana Z. polegało na niedołożeniu wymaganej w stosunkach danego rodzaju staranności, niezbędnej do uniknięcia skutku, którego sąsiad Stefana Z. nie chciał wywołać, tj. niesprawdzeniu stanu technicznego wozu, niezabezpieczeniu wozu, którego stan techniczny wymagał zapewnienia pewnych standardów bezpieczeństwa, jak również nienadzorowaniu przez sąsiada Stefana Z. pracy świadczonej przez czytelnika bloga. W niniejszym przypadku czytelnikowi bloga Stefanowi Z. będzie przysługiwało prawo do wystąpienia z żądaniem odszkodowawczym do swojego sąsiada lub zakładu ubezpieczeń, z którym sąsiad Stefana Z. zawarł umowę ubezpieczenia OC z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego.

Autor: Adwokat Mariusz Stelmaszczyk i Aplikant Adwokacki Edyta Gorczyńska

kontakt: kom. + 48 697 053 659 oraz tel. 22 629 00 36

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Poleć
  • StumbleUpon
  • Twitter
  • Wykop
  • Drukuj
  • LinkedIn
  • RSS
Ten wpis został opublikowany w kategorii artykuły. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Czy można wystąpić o odszkodowanie od rolnika i zakładu ubezpieczeń za zawalenie się na osobę trzecią budynku wchodzącego w skład gospodarstwa rolnego?

  1. Mariusz Stelmaszczyk pisze:

    Drodzy Czytelnicy
    Zachęcam Was do komentowania tego artykułu oraz zadawania pytań, jakie Wam się nasuną po jego przeczytaniu. Na wszystkie pytania postaram się odpowiedzieć.
    Jednocześnie zapewniam, że szanuję Waszą prywatność. Adres e-mail z jakiego wyślecie pytanie lub komentarz do artykułu nie zostanie wyświetlony.

    Pozdrawiam
    Adwokat Mariusz Stelmaszczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


sześć − 3 =